29 stycznia 2014

STYCZNIOWA ZIMA

Przyszła sporo spóźniona, ale z jakim impetem. Wkroczyła pewna siebie i nie daje za wygraną. Znowu zaskoczyła wszystkich, nie tylko drogowców. Śnieżyce, zaspy, kilkanaście stopni mrozu i wiatr, który przeszywa na wylot. Zimo, mokro - nie chce się wychylać nosa z domu. Ale i ładnie, biało - aż zachęca do spacerów i wycieczek.



W ostatni weekend, spędzony poza miastem, pozwoliłam sobie na więcej niż jeden spacer. Był spacer w spokojnym, białym lesie i walka z wiatrem na polach w śniegu po kolana. Była i mała lekcja cierpliwości i bycia niewidzialnym przy "polowaniu" na sikorki. Było zimo, sypał śnieg i wiał wiatr wcinając się pod czapkę i szalik, ale było tak ładnie. Sami zobaczcie.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Korzystanie z treści oraz zdjęć bloga POLOWANIE NA MOTYLE (renata-fotografia.blogspot.com) bez wiedzy właściciela jest zabronione. (Dz. U. Nr 24, poz. 83)
Obsługiwane przez usługę Blogger.