Pamiętam
swoją pierwszą wizytę w Gdańsku. Były to początki maja, stłoczeni w
małym, ciasnym busie jechaliśmy pośród żółtych, kwitnących pól rzepaku.
Nocowaliśmy w bursie gdańskiej, a całe dnie wykorzystaliśmy do granic
możliwości oglądając wszystko co się dało. Szczegółowo zwiedzaliśmy miasto
z przewodnikiem w ręku: Kościół Mariacki, Żuraw nad Motławą, Ratusz,
Dom Uphagena, Dwór Artusa, Muzeum Bursztynu, wszystkie kościoły, bramy i
inne zabytki. Popłynęliśmy na Westerplatte i weszliśmy na wszystkie
możliwe punkty widokowe. Pogoda nas nie rozpieszczała, a w ramach
pamiątek, kupiliśmy zimowe rękawiczki i opaski na głowę. Był to bardzo
intensywny wyjazd, ale nigdy później nie zwiedziłam już Gdańska tak
dokładnie jak wtedy.
11 marca 2014
20 lutego 2014
ZIMA NAD BAŁTYKIEM
W jeden z lutowych weekendów wybraliśmy się na północ, nad morze. Nad morzem zimą nigdy nie byłam, a zawsze chciałam. Bardzo fajnym miejscem, które również odwiedziłam po raz pierwszy było Orłowo: małe klimatyczne molo, kutry rybackie na plaży i osławione klify pionowo spadające do morza. Choć było zimno i wiatr urywał głowy - zimy nie było. Nie było też tłumów, ani na plaży, ani na molo, tylko przy klifach spacerowali pojedynczy ludzie.
18 stycznia 2014
SYCYLIA: MAŁOMIASTECZKOWE KLIMATY
Ostatni post z wyjazdu na Sycylię będzie o miastach i miasteczkach przez które przejeżdżaliśmy i które odwiedziliśmy w czasie naszej tygodniowej tułaczki po sycylijskich drogach.
Erice - to pierwsze sycylijskie miasteczko, które przyszło nam odwiedzić. Małe senne miasteczko położone gdzieś wysoko w chmurach. O Erice pisałam już w oddzielnym poście - gdzie pojawiło się więcej zdjęć.
10 stycznia 2014
SYCYLIA: WIDOKÓWKI Z PODRÓŻY
Październikowy tydzień spędzony na Sycylii to kalejdoskop krajobrazów, kolorów i miejsc. Przemierzając wyspę poznaliśmy ją z kilku zupełnie różnych stron. Spacerowaliśmy złotymi plażami, pluskaliśmy się w turkusowej wodzie. Znaleźliśmy śnieg na Etnie i oglądaliśmy biedronki chowające się przed wiatrem na zboczu wulkanu. Wchodziliśmy na strome schody Turków, gdzie słońce spiekło nas na czerwono. Oglądaliśmy nadmorskie zachody słońca i przejechaliśmy nocą przez góry w centralnej części wyspy. Dowiedzieliśmy się jak smakuje kaktus i odwiedziliśmy sycylijski szlak solny.
Dzisiaj luźny zbór widokówek z naszej podróży. Garść krajobrazów i miejsc jakie odwiedziliśmy po drodze.
Została mi jeszcze jedna część fotorelacji z wyjazdu, skupię się w niej na miastach i miasteczkach w jakich zawitaliśmy, ale o tym niebawem, już w kolejnym poście.
![]() |
| Etna - śnieg w okolicach górnej stacji kolejki |
6 stycznia 2014
SYCYLIA: ERICE - PODNIEBNA CISZA
Pierwszy dzień na Sycylii. Po śniadaniu zjedzonym na tarasie z widokiem na ogromne wzgórze ruszamy w drogę. Krętymi drogami, do góry, do miasteczka Erice, położonego na szczycie wzgórza, które oglądaliśmy z tarasu. Strome ulice. Wąskie serpentyny z widokiem na morze. Docieramy do Erice, miasteczka przycupniętego wysoko na wapiennej grani. Brukowane uliczki, małe zacienione podwórza, zabytkowy zamek, promenada z widokiem na wybrzeże, prastare mury miejskie, zaciszne parki i przepiękne widoki na okolicę - od morza aż po dalekie szczyty gór. To właśnie tutaj zjedliśmy pierwsze sycylijskie, przepyszne cannoli. Opuszczamy miasteczko wczesnym popołudniem... a podobno Erice nabiera szczególnego uroku dopiero pod koniec dnia (kiedy wyjeżdżają wszyscy jednodniowi turyści, jak my), a oglądane stamtąd zachody słońca na długo pozostają w pamięci.
Gustaw Herling Grudziński o Erice pisał tak: "Nigdzie na Sycylii nie panuje tak głęboka cisza. Ludzie, nawet gdy wychodzą z domów, poruszają się jakby na palcach, ocierają się o mury i szybko znikają"
4 stycznia 2014
LUBLIN: ŚWIĄTECZNĄ PORĄ
Jeden z ostatnich wieczorów starego roku. Wieczorny spacer po lubelskiej starówce. Przenikliwy mróz, mało ludzi, cisza i spokój...
2 stycznia 2014
ŚWIĄTECZNIE, POŚWIĄTECZNIE, SYLWESTROWO, NOWOROCZNIE
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Korzystanie z treści oraz zdjęć bloga POLOWANIE NA MOTYLE (renata-fotografia.blogspot.com) bez wiedzy właściciela jest zabronione. (Dz. U. Nr 24, poz. 83)
Obsługiwane przez usługę Blogger.






