16 maja 2018

DUBAJ: PALM JUMEIRACH

Pewnego upalnego grudniowego dnia, kiedy w Polsce spadł pierwszy śnieg obudziliśmy się na innym kontynencie, w małym pustynnym kraju, w którym wszystko jest możliwe. Słońce wschodziło nad piaskami, oświetlało niebieskie wody Zatoki Perskiej, zaczynaliśmy kolejny dzień w Dubaju. 

Na ten dzień mieliśmy zaplanowane Wyspy Palmowe. Po śniadaniu metro, tramwaj i kolejka Monorail, która zawiozła nas na sam koniec Palm Jumeirach, w miejsce znane chyba każdemu. Ruszamy?
 

13 maja 2018

WARSZAWA: SPACEREM PRZEZ MIASTO ZIELONE

Mieszkam tutaj już kilkanaście lat. W mieście są miejsca których nie lubię, są takie które lubię i wracam do nich często. Są też miejsca istniejące od dawna, w których nigdy jeszcze nie byłam. Najbardziej nie lubię tłumów, a w Warszawie są one praktycznie nieuniknione. Idealnym sposobem na spacer po mieście jest czas kiedy całe miasto wyjeżdża. I tak właśnie udało mi się, (w jeden dzień długiego majowego weekendu) przejść piechotą przez miasto prawie bez tłumów.

7 maja 2018

ABU DHABI: WIELKI MECZET SHEIKH ZAYED

Będąc w Dubaju na jeden dzień pojechaliśmy do stolicy Emiratów Arabskich - do Abu Dhabi. Naszym głównym celem był Wielki Meczet Szejka Zayeda, a jak się okazało stał się on jedyną atrakcją tego dnia. 

Ten jeden z największych meczetów na świecie powstał z inicjatywy Szejka Zayeda, który był nazywany Ojcem Emiratów (jako pierwszy prezydent rządził krajem przez 33 lata). Świątynia powstała jako zwieńczenie marzeń Szejka o stworzeniu miejsca jednoczącego cały świat islamu. Szejk nie doczekał ukończenia budowli, zmarł 3 lata przed zakończeniem prac, a świątynia stała się miejscem jego spoczynku. 

3 maja 2018

PODLASIE: PTASIA OSADA W PLOSKACH

To był piękny czerwcowy poranek. Obudziły nas śpiewające ptaki. Nigdy wcześniej nie słyszałam chyba tak głośnego śpiewu ptaków. Za oknem królowało ptasie radio, właśnie wschodziło słońce, a przed oczami rozciągały się soczyście zielone łąki i Narew, powoli płynąca wśród traw. Wstawał nowy dzień. Na skraju sosnowego lasu, tuż nad Narwią w ciszy poranka zakłócanej tylko pokrzykiwaniem ptaków. 

8 kwietnia 2018

DUBAJ: BURJ AL ARAB I INNE LUKSUSY

To był nasz pierwszy dzień w Dubaju. Pierwsze chwile w upalnym arabskim świecie. Poranek rozpoczęliśmy od spaceru po starej części miasta, dzielnicy Deira, w której mieszkaliśmy (o Deirze pisałam już TUTAJ). 

Około południa ruszyliśmy w kierunku nowego Dubaju. Kupiliśmy karty na komunikację, wsiedliśmy do metra i pomknęliśmy wysoko nad ulicami (W Dubaju metro jeździ na powierzchni, tory położone są na wiaduktach nad ulicami. Tylko na jednym odcinku w Starym Dubaju metro schodzi pod ziemię) w kierunku jednego z najbardziej znanych hoteli na świecie Burj Al Arab Jumeirah. 

26 marca 2018

JESZCZE WYŻEJ: LODOWIEC CHALAADI (GRUZJA)

Swanetia. Lodowiec Chalaadi. To jedno z moich ulubionych miejsc w Gruzji. W 2017 roku, podczas drugiego pobytu na Kaukazie również ruszyliśmy szlakiem do lodowca. Minął rok od naszej pierwszej wizyty w tym miejscu. Czoło lodowca zmieniło się całkowicie. Lodowca było jakby mniej i był dużo bardziej widoczny. Tak jakby ogromny kawał lodu oderwał się od czoła pokazując jego wnętrze. Nie mogliśmy się napatrzeć na te zmiany.

18 marca 2018

GRUZJA: UPLISCYCHE, MIASTO W SKALE

W Gruzji znajdują się dwa miasta skalne: Wardzia, położona na południu kraju, którą odwiedziliśmy w 2016 roku, oraz bardziej dostępne, bo zlokalizowane przy głównych trasach komunikacyjnych: Upliscyche, gdzie dotarliśmy rok później. 

W Internecie można doszukać się opinii, że Upliscyche jest tylko "skromnym kuzynem" Wardzi i nie robi wrażenia. I faktycznie w porównaniu z Wardzią, która nas zachwyciła, tutaj nie było wow. Ale z uwagi na położenie Wardzi i fakt, że znacznie trudnej do niej dojechać (szczególnie jeśli nie dysponuje się autem), to warto wybrać się do Upliscyche i zobaczyć jak wyglądało życie w skałach. 

Korzystanie z treści oraz zdjęć bloga POLOWANIE NA MOTYLE (renata-fotografia.blogspot.com) bez wiedzy właściciela jest zabronione. (Dz. U. Nr 24, poz. 83)
Obsługiwane przez usługę Blogger.