22 maja 2013

ZIELONO MI

"i spokojnie... a pogoda rozśpiewana..."

Wiosenne posty są takie rozśpiewane, same z siebie łączą się z piosenkami. Ostatnio były pachnące bzy z "Małgośki" Maryli Rodowicz, a dzisiaj soczyste zielenie z piosenki Kasi Nosowskiej.
W takie chłodne, mokre majowe wieczory brakuje tylko rechotu żab za oknem, który był nieodłącznym elementem każdej wiosny przez kilkanaście lat mojego życia...

20 maja 2013

TO BYŁ MAJ

" Pachniała Saska Kępa szalonym, zielonym bzem, to był maj..."
a oszałamiający zapach bzów z wczorajszego spaceru był tak intensywny, że czuć go w powietrzu aż do teraz...

12 maja 2013

RZYM: RZYMSKICH SPACERÓW CZĘŚĆ 2

Grubo ponad miesiąc od naszego wyjazdu do Rzymu kończę powyjazdową relację. Dzisiaj kolejna część rzymskich spacerów, w słońcu i upale, w przenikliwym wietrze i w strugach lejącego deszczu. Podczas wyjazdu mieliśmy cały pogodowy kalejdoskop.

Tak też było podczas naszej wizyty w Koloseum, jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc wiecznego miasta. Wchodząc, do Koloseum chowaliśmy się przed zacinającym deszczem, a kiedy weszliśmy do środka świeciło już ładne słoneczko.
A samo Koloseum? Ogromne. Wręcz monumentalne. Ale, co mi trochę „nie pasowało” odbudowywane w taki sposób, że dokładnie widać różnicę pomiędzy oryginałem a dobudowanymi elementami. Fakt, że jest odbudowywane łatwo zrozumieć, ząb czasu nadszarpnie wszystko, ale czy nie można byłoby tego zrobić w sposób mniej rzucający się w oczy…

6 maja 2013

RZYM: SPACERY PO WIECZNYM MIEŚCIE (CZ.1)

Rzym – miasto, do którego prowadzą wszystkie drogi, stolica świata opływająca w bogactwa z każdej niemal epoki. Potężne ruiny i niszczejące mury, majestatyczne pałace, wieże i kopuły. Miasto, w którym podobno każdy, chociaż raz w życiu być powinien. I na nas przyszła pora. Dzisiaj kilka słów i zdjęć z pierwszej części spacerów po wiecznym mieście. 


Tego dnia zaczęliśmy od Piazza del Popolo, który nie był celem samym w sobie. Udaliśmy się tam ze względu na górujące nad placem wzgórze Monte Pincio. Rozpościera się stamtąd jedyny w swoim rodzaju widok na miasto; na Watykan z Bazyliką Św. Piotra, na morze kolorowych rzymskich domów ciągnące się aż po horyzont i górujący nad nimi biały, monumentalny pomnik Victorio Emanuele, którego włosi podobno bardzo nie lubią. Widoki na miasto są stamtąd faktycznie niezwykłe.


Korzystanie z treści oraz zdjęć bloga POLOWANIE NA MOTYLE (renata-fotografia.blogspot.com) bez wiedzy właściciela jest zabronione. (Dz. U. Nr 24, poz. 83)
Obsługiwane przez usługę Blogger.